niedziela, 14 czerwca 2015

Od Skyler, CD Orion, Stella, Leia

           - Owszem, jest, żebyś tylko wiedziała co on zawiera - prychnął Orion, próbując zebrać w sobie resztki swojego roztrzaskanego na kilkaset maluteńkich kawałków ego.
           - Dla pewności, to przypomnę ci, że ty też nie wiesz, ale i tak chcę go z powrotem - warknęłam, ale w moim głowie można było wyczuć nieskrywane rozbawienie.
           - Błagam cię, bronisz tego durnego dysku, jakbyś trzymała tam najgorsze porno z najgłębszych otchłani internetu.
           - Naprawdę wnerwia cię fakt, że nawet księgi nie możesz otworzyć, co? - Roześmiałam się i wypiłam jeszcze łyk pepsi. - Cóż, Alex pisał, że randkę macie na czternastą, więc życzę powodzenia z szukaniem sposobu na zmycie kropek. - Ja lecę, Stella, postaraj się ich nie zagadać, błagam. - Przewróciłam oczami i skierowałam się ku drzwiom, W sumie miałam plany na dzisiejszy dzień. Trzeba sprawdzić system, poprawić zaporę ogniową, dodać łatki do bransoletek. W sumie, to też akademikowi przydałaby się aktualizacja. Muszę też usunąć algorytm z prysznica Oriona, gdyby ciągle lądował w kropkach, to stałoby się nudne. Hm... A może by tak zmienić ustawienia startowe szklarni?
           Skierowałam się prosto do mojego pokoju, w którym jak na zawołanie pojawiło się drugie łóżko. Cóż, przynajmniej mój współlokator ma w miarę dobry gust, może nie będzie tak źle. Przyłożyłam rękę do obrazu, zatwierdzając pokój, następnie wyobraziłam sobie kolejne biurko i mój kochany laptop, czekający na mnie. Po chwili całkowicie schowałam się w kodzie, który zaczęłam namiętnie pisać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz