wtorek, 30 czerwca 2015

Od Toshiro, CD Tris

Za kilka dni miałem wprowadzić się do jakiegoś instytutu . Mój ojciec powiedział że może dowiem się czegoś o swojej rasie . Zanim się wprowadzę chcę zobaczyć wszystkie tereny żeby później nie mieć z tym problemów. Ojciec podwiózł mnie na miejsce i powiedział że mam dzwonić jak skończę . Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to okazały budynek szkoły . Jednak pomyślałem iż to zostawię sobie na później. Ruszyłem ścieżką prowadzącą do lasu . Po jakiejś godzinie skończyła się a na jej końcu ujrzałem polanę . Ku memu zdziwieniu na trawie leżała nie przytomna dziewczyna. Gdy podszedłem nagle otworzyła oczy.
- Wszystko dobrze ? - powiedziałem z zaskoczeniem spoglądając na dziewczynę .
- Ramię ... - spojrzałem na jej ranę na ramieniu. 
- To nie wygląda zbyt ciekawie... Nie daleko jest taki instytut czy coś w ten deseń , to może zaniosę cię do pielęgniarki .
- Jak chcesz.
Wziąłem dziewczynę na ręce i zaniosłem do pielęgniarki, która wpadła na nas przy dziedzińcu (wow , moja pierwsza postać która jest na tyle silna xd ) .
- Jaka ta młodzież nieostrożna - warknęła pod nosem i nacisnęła jakiś supeł na bransoletce. - Meian, chodź tu, sprawa jest. - Przelewitowała dziewczynę do swoje gabinetu, poszedłem za nią.
Zaczekałem na dziewczynę pod drzwiami. Po kilku minutach w końcu wyszła . 
- I jak ? 

Tris ? Tak wiem takie opko jakby pisanie na odwal xd 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz