Dane podstawowe
Właściciel: Zahar
Imię: Aaron
Nazwisko: Evrihne
Pseudonimy / Ksywki: Wędrowiec
Płeć: Mężczyzna
Wiek: 17 lat
Kierunek: Magiczny
Klasa: Galaktyka
Drużyna: Pamięci
Ranga: Ogień
Specjalizacje: Strażnik oraz Mag
Rocznik: I
Orientacja: Zdecydowanie heteroseksualny
Charakterystyka
Charakter: Z natury osobnik zwany Aaronem ma spokojne usposobienie. Może nie tyle spokojne, co kłopoty się do niego nie garną, a on ich nie przyciąga bez potrzeby. Nie rozwiązuje konfliktów ani swoim sprytem, ani siłą fizyczną – najzwyczajniej w świecie stara się ich nie wywoływać, aby nie być zmuszonym stosować powyżej wspomnianych metod. Jeśli sprawa nie dotyczy bezpośrednio jego, stara się wtedy pójść na kompromis, aby zażegnać spór. Natomiast jeśli ma do czynienia z obelgą bądź jakimkolwiek uszczerbkiem na honorze Aarona czy też członka jego rodziny… Cóż, młodzieniec ten nie przymknie oka na taką urazę i jak najmniej przyjemnie dla drugiej strony będzie chciał wyrównać rachunki. Bądź co bądź jest niebywale pamiętliwy, a gdy spod stoickiej powłoki wychylają się lekko diable rogi – wtedy jest również niebywale mściwy. Ale jest to tak wielka rzadkość, jak ujrzenie na ulicach swojego miasta kobiety z zarostem sięgającym do podbrzusza.
Potrafi rozmawiać z innymi. Tak, jeśli chodzi o zwykłe pogawędki podczas przerwy między lekcjami. Jednak najczęściej ogranicza się tylko do takich niezobowiązujących rozmów. Nie lubi opowiadać zbyt dużo o sobie, jest natomiast znakomitym słuchaczem, lubi wiedzieć z kim ma do czynienia oraz znać jego ewentualne słabości. Tak na wszelki wypadek. Woli mieć obszerną i mocną talię kart w zanadrzu.
Cierpliwość jest jedną z bardzo rzadkich cech współczesnego społeczeństwa. Aaron wykazuje jednak, iż jest posiadaczem tego przymiotu. Stalowe nerwy ma zarówno do niezwykle gadatliwych trajkotek, jak i ludzi, którzy wylewają z siebie hektolitry arogancji i pyszałkowatości, chcąc go wyprowadzić z równowagi. Co nie zmienia faktu, iż mając do wyboru niezwykle głośne i irytujące towarzystwo, a starą przyjaciółkę ciszę – logiczne będzie, że wybierze wariant numer dwa. Pomimo życzliwego, a bynajmniej obojętnego sposoby bycia względem innych Aaron również ma granice swojej wręcz anielskiej cierpliwości [co trochę powiewa kpiną, patrząc na jego pochodzenie] i ma prawo mieć gorszy humor. Rzecz jasna nie zmienia się wtedy [z reguły] w krwiożercze bydlę mające ochotę rozszarpać wszystko i wszystkich, ale bywa opryskliwy. Ach tak, zapomniałabym. Będąc jednym z Zaidarów zdarzają mu się chwilowe napady agresji – poprzedza je jednak złe samopoczucie, toteż Aaron z reguły w takim momencie czmycha w ustronne miejsce.
Talent: Podróże astralne, Transmutacja oraz Pirokineza
[lub jak kto woli kontrola nad żywiołem ognia]
Rasa: Zaidar - link
Zauroczony (kim): Nikt nie zajmuje ani jego serca, ani myśli
Para: Wolny
Rodzeństwo: Brak
Rodzina: Matka oraz jej siostry; dwie ciotki, czworo kuzynów,
jedna kuzynka. Ojciec nieznany.
Historia: ,,Tylko dla administracji"
Pokój: Tajemnicy
Lubi: Zapach świeżych oraz palonych ziół, Swoje ‘wędrówki’, Trenować [zarówno zdolności magiczne, jak i swoje ciało], Mięso [obowiązkowy składnik jego diety], Ceni sobie szczerość i prawdomówność, Taekwondo, Samotność, Obserwowanie, Egzotyczną kuchnię, Muzykę [o dość szerokim zakresie; od celtyckiej po tzw. metal], Długie włosy u kobiet, Walkę bronią białą oraz wręcz [preferuje stójkę niż parter], Ukrywa fakt, iż pociąga go woń krwi.
Nie Lubi: Pyszałków oraz arogantów, Zbędnych konfliktów, Fałszywości, Pomidorów,
Przyjaciele: Nie posiada
Wrogowie: Nic mu o tym nie wiadomo
Zainteresowania: Runy, Rozszyfrowywanie starych zwojów, Ćwiczenia sprawnościowe oraz siłowe, Medytacja, Różne rodzaje broni, Rysownictwo.
Wygląd: Trzeba być szczerym. Pod względem wzrostu Matka Natura była przerażająco wręcz hojna wobec Aarona. Być może na jego dwa metry i cztery centymetry miała wpływ krew, jaka płynie w jego żyłach. Może nawet nie być może, a jest to potwierdzony fakt przez badaczy, którzy spisali charakterystykę osobników tej rasy. W każdym razie jest rosłym młodzieńcem o stosownym do swoich gabarytów umięśnieniu, które nie stawia go oni w lidze kulturystów, ani chuderlaków. Ma zdecydowanie atletyczną figurę. Jego sylwetkę gdzieniegdzie przepasają wyryte w jasnej skórze tatuaże, zdobiące głównie jego ramiona, bądź nabyte w trakcie jego siedemnastoletniego żywota blizny, nadające mu tego specyficznego smaczku, gdy osaczy się go wzrokiem. Jednakże unieśmy już wzrok znad jego klatki piersiowej oraz brzucha, aby zerknąć na twarz Aarona. Cóż, i tu Natura nie poskąpiła mu urody, choć wszystko zależy od gustów [a każdy ma inny i nikomu się nie dogodzi]. Ma ostre rysy, mocno zarysowany podbródek, prosty nos oraz silne szczęki, które nierzadko pokrywa krótki, jedno bądź góra dwudniowy zarost. Od razu zauważamy długie, najczęściej związywane w koński kucyk włosie. Niebywale gęste i miękkie w dotyku, a zarazem bardzo mocne, o dość nietypowej barwie. Mianowicie kruczej. W zależności od promieni słońca oraz kąta ich padania możemy ujrzeć barwę czysto czarną, granatową, a nawet ujrzeć gdzieniegdzie odcienie fioletu. Z reguły jednak mają ciemną barwę.
Cechy ubioru: Ręce od nadgarstka aż do łokci najczęściej są owinięte bandażami, z reguły bowiem zapomina ich odwiązać po treningu. Stały się nieodłącznym elementem jego wyglądu. Często nosi na sobie tradycyjne, japońskie stroje, ale nie stroni również od prostych dżinsowych spodni czy luźnej koszulki. Najważniejsza jest bowiem dla niego wygoda, więc jeśli napotkacie go w obcisłym stroju – to właśnie ujrzeliście Cud nad Wisłą.