sobota, 11 lipca 2015

Od Davida, CD Aaron

Wraz z pytaniem, które padło z ust chłopaka, zyskałem pewność, że był na pierwszym  roku. Czyli niestety nie był potencjalną osobą, która by mi opowiedziała o instytucie. Cóż, później się dowiem, miałem czas. Zerknąłem na niego i pierwsza rzecz rzucająca się w oczy, był jego wzrost. Nowo przybyły był straszliwie wysoki, a ja do najniższych nie należałem, choć z pewnością byłem niższy niż przeciętny emp w moim wieku. Na idiotę nie wyglądał i miałem nadzieję, że nim nie był, gdyż następne spotkania z osobą tego rodzaju, bym nie zdzierżył.
- Pierwszy. - odpowiedziałem nieco obojętnie. Nadal byłem zły na tamtą idiotkę, a mogłem ją zabić, wyświadczyłbym przysługę temu światu. Palcami postukałem kubek, w którym znajdował się napój. Do gry była jeszcze niecała godzina, a ja nadal nie miałem pojęcia jak ją wykorzystać lub przeżyć. Ech, raz się żyję i warto byłoby zapoznać się jeszcze z kimś w miarę ogarniętym.
- Imię? - spytałem chłopaka obok mnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz